Serwis informacyjny

Nuclearelectrica stawia ultimatum wobec projektu NuScale w rumuńskim Doicești

Data dodania: wtorek, 20 października 2026, autor: nuclear.pl

Ponad 80% warunków, od których akcjonariusze kontrolowanej przez rumuński skarb państwa spółki Nuclearelectrica uzależnili w lutym „ostateczną decyzję inwestycyjną” dla elektrowni z reaktorami NuScale w Doicești, wciąż pozostaje niespełnionych.

Reaktor SMR NuScale, fot. NuScale
Reaktor SMR NuScale, fot. NuScale

Wynika to z oceny z 30 września 2026 roku. Termin na spełnienie warunków upłynął z końcem czerwca, a sprawa wróci pod obrady akcjonariuszy 29 października. Otwarte pozostają trzy kwestie: umowa ramowa z NuScale, wiążące zobowiązanie dotyczące zakupu modułów oraz zagrożenie gazowe w rejonie lokalizacji.

Umowa ramowa miała rozdzielić ryzyko między inwestora a dostawcę technologii. Według Nuclearelectrica NuScale stopniowo wycofywał się jednak z wiążących zobowiązań, proponując w zamian warranty subskrypcyjne, czyli prawo do objęcia akcji NuScale po ustalonej cenie. Jeszcze poważniejszy jest spór o moduły. Studium wykonalności zakłada, że spółka celowa RoPower (w 50% należąca do Nuclearelectrica) kupuje najpierw jeden moduł o mocy elektrycznej 77 MW, a za pozostałe pięć płaci po jego pełnym uruchomieniu. NuScale odmówił jednak wiążącego porozumienia, proponował szerokie wyłączenia odpowiedzialności, a w końcu przestał uczestniczyć w rozmowach.

Dochodzi do tego problem lokalizacji: w pobliżu starego odwiertu na sąsiedniej działce stwierdzono wycieki gazu ziemnego. Niezależna ocena tego zagrożenia potrwa do października 2027 roku.

Nuclearelectrica proponuje, by RoPower przez pół roku ograniczyła wydatki do minimum i zredukowała zespół projektowy o co najmniej 60%, a NuScale otrzymał 30 dni na spełnienie priorytetowych warunków. Równolegle spółka chce ocenić inne amerykańskie technologie SMR – choć podobny wniosek akcjonariusze odrzucili jeszcze 15 lipca.

Według raportu Korpusu Kontroli Premiera w grudniu 2025 roku inwestycję szacowano na 6,5 mld USD – o ok. 3,8 mld USD więcej niż pierwotnie, co przy mocy 462 MW daje ok. 14 tys. USD/kW. Wydano już ponad 240 mln USD, głównie z pożyczek Nuclearelectrica. W programie rządu desygnowanego premiera Luki Niculescu projektu w Doicești w ogóle nie ma.

Podobną drogę przeszedł amerykański Carbon Free Power Project (CFPP): prognozowane nakłady jednostkowe wzrosły z ok. 6 tys. do podobnej kwoty, tj. ok. 14 tys. USD/kW, a projekt anulowano w listopadzie 2023 r.

Oba przypadki pokazują, że ani gotowość technologiczna (TRL), ani certyfikacja projektu, ani nawet budowa w innym kraju nie przesądzają o losie konkretnej inwestycji. TRL opisuje technologię, a o kosztach decyduje dojrzałość projektu: danego bloku, w danej lokalizacji, u danego inwestora. W pełni dojrzały technologicznie ABWR (TRL 9) był jednocześnie w budowie w japońskiej Ōmie i dopiero na etapie wskazania lokalizacji w brytyjskim projekcie Wylfa Newydd. Certyfikat NRC nie mówi więc nic o kosztach budowy w Doicești ani żadnym innym miejscu.


Podziel się z innymi


Komentarze